7/07/2012

Lubicie burze?

My uwielbiamy!
Dziś byliśmy u Prababci na działce, złapała nas burza, schowaliśmy się pod starym parasolem i cieszyliśmy się że jesteśmy razem!
Ah!  te dziecięce ciekawskie spojrzenia, chłód wiatru, krople całujące tak niespodziewanie aż łaskoczące, zapach parującej trawy i kwiaty- wydające się płakać tak mocno, aż schylają swe głowy ku ziemi.  
Frajda była wielka- takie chwile warto pamiętać!
Wracaliśmy do domu biegnąc i człapiąc po kałużach - ohhhh! to mój żywioł ! I chłopcy też się cieszyli - co najmniej jak dzieci ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

każdy komentarz to dla mnie wielka radość - dziękuję!